Przedszkole Miejskie nr 154 w Łodzi

Będę przedszkolakiem

Pomóżmy dziecku zostać szczęśliwym przedszkolakiem

  

      Jeśli wasze Dziecko nie chodziło wcześniej do żłobka to rozpoczęcie edukacji przedszkolnej będzie przełomowym momentem - nie tylko w życiu dziecka ale i całej rodziny. Wiążą się z tym - zmiana rytmu dnia, zmiana miejsca pobytu dziecka, wielość nowych osób - dzieci i dorosłych, oderwanie od najbliższych, kochanych osób. Bólu rozstania nie da się uniknąć ale można go w znacznym stopniu złagodzić - i to my dorośli musimy dziecku w tym pomóc. Grupa przedszkolna to nowa grupa społeczna do  której dziecko będzie należeć przez najbliższe parę lat i będzie się z nią identyfikować, dlatego tak ważne jest dobre samopoczucie dziecka. 

„Rodzic to najbliższy partner nauczyciela w okresie adoptowania się dziecka do zbiorowości przedszkolnej."

 

Przed przyjściem dziecka do przedszkola (wykorzystajmy na wprowadzanie zmian okres wakacji):

 

  • Jeśli zdecydowaliśmy, że nasze dziecko pójdzie do przedszkola sami najpierw zaakceptujmy ten fakt (nie traktujmy tego jako zło konieczne, przedszkole pomaga w rozwoju, dziecko lepiej poradzi w późniejszej drodze życia - w szkole, we współpracy i samodzielności)
  • Nauczmy dziecko przedstawiać się - imię i nazwisko, imiona rodziców itd.
  • Uczmy zwrotów grzecznościowych i pamiętajmy że dziecko uczy się przez naśladownictwo dorosłych, gdy sami będziemy używać zwrotów: dzień dobry, przepraszam - dziecko będzie robić to samo.
  • Wpajajmy dziecku zasady bezpieczeństwa (oddalanie się bez pozwolenia, wkładanie do ust przedmiotów niesłużących do jedzenia, bezpiecznej zabawy, zwracanie się do dorosłych w trudnych sytuacjach)
  • Uczmy samodzielności co pozwoli w łagodniejszym stracie w nowym środowisku przedszkolnym - dziecko będzie miało lepsze poczucie bezpieczeństwa i niezależności od osób dorosłych. Nie bójmy się - przeciętny rozwój dziecka w pełni pozwala na opanowanie podstawowych czynności - w jedzeniu, korzystaniu z toalety, zdejmowaniu i zakładaniu podstawowych części garderoby, czyszczeniu nosa, rozpoznawaniu swoich rzeczy, korzystaniu z różnych przyborów np. do rysowania. To nie są czynności ponad siły dziecka - sami zobaczycie jak po pewnym czasie będzie łatwiej gdy dziecko opanuje większość czynności samoobsługowych - ono chce się tego nauczyć - nie wyręczajmy we wszystkim tylko wspomagajmy w zdobywaniu umiejętności - pokaz i wielokrotne ćwiczenia.
  • Uczmy dziecko systematyczności i porządku wokół siebie - łatwiej odnajdzie swoje rzeczy w sali i w szatni, będzie pamiętać gdzie, co zstawiło a potem pomoże i Nam szukać zagubionych kluczy czy rękawiczki - dzieci są dużo bardziej spostrzegawcze i maja lepszą pamięć niż dorośli.
  • W miarę możliwości wprowadzajmy organizację dnia podobną do przedszkolnej - ustalone jednakowe godziny posiłków i zabawy, poobiedniego odpoczynku połączonego z czytaniem bajki itp. (ograniczajmy oglądanie telewizji zastąpmy czasami słuchaniem bajki z płyt CD to wyrabia słuch, koncentrację, rozwija wyobraźnię i pamięć - dzieci bardzo lubią słuchać czytanych opowieści a my nie zawsze mamy na to czas)
  • Uczmy jedzenia z rodziną przy stole - w przedszkolu dzieci siedzą przy posiłkach przy wieloosobowych stolikach - nie dokarmiajmy dziecka w biegu (tylko w sporadycznych przypadkach) w ten sposób trudniej mu będzie nauczyć się samodzielnego jedzenia ale również koncentracji na wykonywanej - jednej czynności.
  • Starajmy się wprowadzać do diety coraz to nowe potrawy - nawet gdy dziecko twierdzi, że czegoś nie lubi - być może kolejnym razem spróbuje i zacznie jeść coś innego niż zwykle - w przedszkolu codziennie podawane są inne potrawy i często nieznajomość ich przez dzieci utwierdza je w przekonaniu, że coś jest niesmaczne - często tylko z obawy przed nowym i nieznanym mu jeszcze posiłkiem.
  • Chwalmy dziecko za postępy w każdej dziedzinie, pokazujmy i pomagajmy w dążeniu do sukcesów - samodzielne założenie skarpetki, samodzielne spożycie posiłku itp.
  • Twórzmy jak najwięcej sytuacji do spotkań z osobami z poza rodziny - dziecko przyzwyczai się do kontaktów z obcymi dorosłymi osobami
  • Jak najczęściej organizujmy zabawy z rówieśnikami, w ten sposób dziecko uczy się współdziałania w grupie a taką jest właśnie grupa przedszkolna
  • Uczmy też dziecko współpracy np. wykonywania drobnych czynności dostosowanych do możliwości dziecka - wspólne sprzątanie lub przygotowywanie posiłku podczas których prosimy - podaj mi łyżkę, włóż do pudełka klocki, przynieś szczotkę itp.
  • Rozmawiajmy z dzieckiem o przedszkolu, bawmy się z dzieckiem w przedszkole - nie przesadzając oczywiście i dawkując informacje gdyż przesyt w tym wypadku również jest niewskazany
  • Nie straszmy przedszkolem (jak będziesz niegrzeczny to pójdziesz do przedszkola, tam dopiero zobaczysz) w ten sposób tylko straszymy dziecko a nie zachęcamy
  • Wymieniajmy zalety przedszkola (może znamy dzieci już chodzące do przedszkola, które mogą opowiedzieć coś o przedszkolu lub sami opowiedzmy coś miłego)
  • Rzeczy potrzebne do przedszkola kupujmy razem z dzieckiem - samo niech wybierze, co mu się podoba i przyzwyczai się, że są to jego rzeczy) będzie umiało wtedy rozpoznać swoją rzecz np. buty na zmianę
  • W miarę możliwości od czasu do czasu spacerujmy wokół terenu i drogą do przedszkola - dziecku utrwali się widok i we wrześniu nie będzie to już całkiem obce miejsce
  • Przypominajmy, że panie w przedszkolu są po to by we wszystkim pomóc - dziecko powinno umieć wyrazić swoje potrzeby np. zgubiłem zabawkę, boli mnie brzuch itp.
  • Postarajmy się aby do przygotowania w wejście do grupy przedszkolnej zaangażować całą rodzinę - dziadków, ciocie, rodzeństwo - oni też powinni przestrzegać takich samych zasad, jakie wprowadzicie w postępowaniu z dzieckiem.
  • Polecamy również lektury - Mamo, tato! Idę do przedszkola - poradnik dla rodziców i opiekunów Marta Rzadkiewicz WSiP, Będę przedszkolakiem Regina Dąbrowska Wydawnictwo Bliżej Przedszkola. A także odwiedzenie stron - http://czasdzieci.pl oraz http://dzieckoonet.pl - nasze dziecko będzie przedszkolakiem oraz http://szkolnictwo.pl - będę przedszkolakiem

            To wszystko jest  możliwe do osiągnięcia - potrzebna jest tylko silna wola, konsekwencja i systematyczność.   

         Nagrodą będzie uśmiech i duma na twarzy dziecka „Mamo, tato - zobacz już potrafię,  już umiem sam to zrobić!"

 

W trakcie uczęszczania dziecka do przedszkola:

 

  • Nie wytwarzajmy rano nerwowej atmosfery pospiechu, wstańmy wcześniej, żeby na wszystko mieć czas, nie popędzajmy dziecka
  • Rano rozstańmy się z dzieckiem z uśmiechem i w pogodnej atmosferze - takiego rodzica lepiej jest zapamiętać - przytulmy i pocałujmy na pożegnanie  Przy rozstaniu koniecznie powiedzmy dziecku, że przyjdziemy po nie i że bardzo je kochamy.
  • Gdy dziecko rozpacza a my musimy iść do pracy nie przedłużajmy momentu porannego rozstania zwykle dłuższe rozstania są jeszcze bardziej bolesne.
  • Jeśli dziecko jest bardziej związane emocjonalnie z mamą - może je przyprowadzać do przedszkola tata - rozstanie z nim nie będzie wtedy takie drastyczne.
  • Jeśli w pierwszym tygodniu możemy odbierać dziecko z przedszkola po obiedzie - przez odpoczynkiem - spróbujmy - ale dziecko musi wiedzieć, że za jakiś czas też będzie odpoczywało na leżaczku (tłumaczmy - pokazujmy różnicę - jest widno, nie kąpiemy się tak jak w domu, jest wiele innych dzieci i one wszystkie później idą do swoich domów itp.)
  • Nigdy nie obiecujmy, że jeśli dziecko zostanie w przedszkolu dostanie za to jakiś prezent - to przekupstwo - możemy dziecku coś malutkiego podarować ale jako nagrodę za dzielność, odwagę, dobre zachowanie, zjedzony posiłek - i nie codziennie - prezentem może być też wspólny spacer w wybrane przez dziecko miejsce lub zabawa czymś co bardzo lubi.
  • Jasno określamy czas odbioru dziecka z przedszkola (np. po obiedzie czy po podwieczorku a nie, o której godzinie gdyż dziecko w tym wieku nie uświadamia sobie upływu czasu, nie zna się na zegarku) Tłumaczmy, że dorośli idą do pracy a dzieci do przedszkola a potem wszyscy razem wracają do swoich domów.
  • Nigdy nie oszukujmy dziecka w sprawie jego odbioru i nie spóźniajmy się - gdy coś nam wypadnie zadzwońmy do przedszkola i poinformujmy nauczycielkę, że będziemy później.
  • Witajmy się z dzieckiem również z uśmiechem, przytulmy na powitanie i powiedzmy jaki dziś był dzielny i jacy jesteśmy z niego dumni, że też bardzo za nim tęskniliśmy.
  • Nie zadawajmy od razu pytań „Jak było, co jadłeś?" itp. - dajmy dziecku chwilkę ochłonąć, zwykle na początku dzieci są w stresie i zmęczone nowymi warunkami - może później zechce samo opowiedzieć a to najczęściej dzieje się przy wieczornym zasypianiu.
  • Starajmy się konfrontować to co mówi dziecko z nauczycielkami - gdy sytuacja jest konfliktowa przy udziale dziecka - często dziecko pewne sytuacje inaczej rozumie i interpretuje a dorośli również nie do końca mogą zrozumieć potrzeby dziecka.
  • Bierzmy pod uwagę, że w grupie przedszkolnej jest ok. 25 dzieci i każde - nie tylko nasze - wymaga indywidualnego i odpowiedniego traktowania.
  • To trudne ale postaramyj się zaufać personelowi w przedszkolu - bez tego nigdy nie uda się owocna współpraca niezbędna dla rozwoju dziecka.
  • Pamiętajmy również, że dzieci różnie wyrażają swoje emocje - nie tylko krzykiem i płaczem - dziecko może reagować też smutkiem, wycofaniem, zamknięciem się w sobie, brakiem chęci rozmowy z nami, odmówieniem spożywania posiłków, nocnym moczeniem itp. - zawsze, gdy zauważamy jakieś niepokojące sygnały starajmy się dotrzeć do przyczyn - nie zostawiamy dziecka samego z jego problemem - efekty mogą mieć wpływ na jego rozwój emocjonalny.

            Wszystkie wskazówki i porady stosujcie Państwo zgodnie z potrzebami i możliwościami Waszego dziecka i własnymi - każde jest bowiem indywidualną jednostką, innym człowiekiem a Wy najlepiej wiecie jakie zastosować zasady - to przecież Wasze dziecko i Wy znacie je najlepiej. Powodzenia.

           Za jakiś czas z uśmiechem będziecie wspominać pierwsze trudne chwile w przedszkolu - istnieją bardzo sporadyczne przypadki, w których dziecko bardzo długo nie może zaadoptować się do warunków przedszkolnych.

 

opr. Agnieszka Zeman